[10] Kamera on/off

Kamera. Akcja.

O wczorajszym wieczorze można, jak o dobrym filmie, dużo i na temat. Między trybem on/off kamery temperatura raczej niska, gęste chmury, w porywie nawet wiatr, ale za to we mnie szczery wrzątek. Temperatura uczuć z tych najwyższych, uczciwe 100 stopni. Państwo doprawdy nie są w stanie, uwierzcie. Lubię jak mi się w życiu zdarzają fajne scenariusze, a jeszcze bardziej lubię jak je potem w sobie po cichu noszę. Rozdrabniam, rozszywam, układam na nowo. I gdzieś mam uciekające autobusy, remont w domu sąsiada, kolejki, korki, tłum na mieście. Bo...

O wczorajszym wieczorze można, jak o Juliette Binoche, z zachwytem, z uniesieniem brwi, bez końca.